Album Details

Ogeody Złudzeń

Ogrody Złudzeń

Piosenka Poetycko-literacka jest czymś ogromnie polskim zakorzenionym w naszej kulturze. Nie ma czegoś takiego na świecie w takim wymiarze. Może piosenki Jacques’a Brela albo duet Weil/Brecht.
Jest to szczególnie ważne dzisiaj w czasach gdy jest moda na hałas by umieć wyciszyć się, wsłuchać w tekst, muzykę i pomedytować.
Baśniowa płyta pełna marzeń, niespełnionych historii i snów- A wszystko to kompozycje Adriana Konarskiego wszechstronnego kompozytora piszącego nie tylko muzykę filmową.
Dzięki związkom z filmem udało się zaprosić do współpracy Jacka Wójcickiego śpiewającego w „Ostatnim dzwonku” Magdaleny Łazarkiewicz. Ale też „Ogrody złudzeń” to tytuł ballady do tekstu reżyserki Magdaleny Piekorz śpiewanej przez Joannę Kulig

Share
1,698

Lyrics:

Kochany Panie

I ciągle widzę ich twarze,
ustawnie w oczy ich patrzę -
ich nie ma - myślę i marzę,
widzę ich w duszy teatrze.

Teatr mój widzę ogromny,
wielkie powietrzne przestrzenie,
ludzie je pełnią i cienie,
ja jestem grze ich przytomny.

Ich sztuka jest sztuką moją,
melodię słyszę choralną,
jak rosną w burzę nawalną,
w gromy i wichry się zbroją.

W gromach i wichrze szaleją
i gasną w gromach i wichrze -
w mroku mdlejące i cichsze -
już ledwo, ledwo widnieją -
znów wstają - wracają ogromne,
olbrzymie, żyjące - przytomne.

Grają - tragedię mąk duszy
w tragicznym teatru skłonie,
żar święty w trójnogach płonie
i flet zawodzi pastuszy.

Ja słucham, słucham i patrzę -
poznaję - znane mi twarze,
ich nie ma - myślę i marzę,
widzę ich w duszy teatrze!

6.VIII.1904
See More Less More

Albums

1 Comments

  1. avatar
    Lech Komar
    11:58 am - Sierpień 11, 2018

    Podoba mi się poetycko-literacka konwencja tej płyty, ciekawa muzyka i aranżacje, niektóre utwory, a szczególnie piosenki 5, 9 i 11 w doskonałej interpretacji Joanny Kulig. Słuchanie tej muzyki to świetny relaks i głęboki oddech od wszechogarniającej jarmarcznej szmiry i kakofonii codzienności. Dziękuję bardzo i zachęcam do nagrania drugiej płyty z wiodąca rolą Joanny Kulig.

Leave Your Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *