Song Details

Magda Piekorz zawsze miała zdolność zatrzymywania czasu i trafiania w sedno swoimi spostrzeżeniami, które celnie oddawały istotę rzeczy. Czas uciekający i dla mnie jest czymś ważnym, zawsze gdy piszę muzykę o nim myślę, mam obsesję upływu czasu. Arlekiny – absolutnie premierowe wykonanie Jaroslawa Wasika razem z Iwoną Loranc.

Lyrics: Arlekiny

Słowa Magdalena Piekorz

Po ulicach w wielkim mieście
Człapią smutne Arlekiny
Łzy spływają im po twarzach
Malowanych - nie z ich winy

Raz dwa raz dwa trzy
Sznurek równy rytm nadaje
A na rogu z organkami siedzi grajek
nakręcany grajek nakręcany

Wszystko chodzi jak w zegarku
Z czasu całą siłę czerpie
Lecz czas nie chce się zatrzymać
Wyczerpują się baterie

Tak odchodzą Arlekiny
Smutne clowny tego świata
Bo choć serca im nie zniszczysz
One mają swego kata

I wystarczy odciąć sznurek
A nie zrobią więcej kroku
Choć ten grajek nakręcany
Będzie dalej grał na rogu


Po ulicach w wielkim mieście
Człapią smutne Arlekiny
Łzy spływają im po twarzach
Malowanych - nie z ich winy

Dwa trzy raz dwa

Raz dwa

Trzy

Raz dwa

Trzy
See More Less More

Leave Your Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *